|
|
Co grozi za nielegalne ściąganie plików z Internetu?
Pliki
muzyczne, artykuły, fotografie zamieszczone na stronach WWW lub
pobierane za pomocą sieci P2P i innych podobnych podlegają ochronie.
Korzystanie z nich, wbrew zasadom dozwolonego użytku lub określonym
przez autora albo w ramach dozwolonego użytku, jest przestępstwem.
Ściąganie utworów jest możliwe wyłącznie na zasadach określonych przez
posiadacza majątkowych praw autorskich. Regułą jest możliwość
korzystania i rozporządzania prawem wyłącznie przez osobę uprawnioną.
Na stronach internetowych umieszczane są informacje dotyczące zakresu
korzystania z zamieszczonych tam treści. Jeżeli przy utworze
umieszczono napis "copyright", jest to jednoznaczna wskazówka, że pliku
nie można pobierać. Takiej wskazówki nie znajdziemy pobierając pliki z
sieci P2P. Istnieje więc poważne ryzyko narażenia się na
odpowiedzialność. Ściąganie plików wbrew woli osoby której przysługują
prawa autorskie jest zawsze łamaniem prawa. Co do samej
odpowiedzialności, to prawo łagodniej traktuje osoby, które wyłącznie
ściągają pliki (np. z serwerów YouTube, RapidShare), niż osoby które
pobierając pliki, jednocześnie je udostępniają (przy pomocy sieci P2P,
torrent). Ci, którzy wyłącznie ściągają narażeni są na odpowiedzialność
cywilną względem twórcy. Ma on prawo żądać od osoby, która naruszyła
jego autorskie prawa majątkowe, zaprzestania ściągania plików i
usunięcia ich ze swojego komputera, wydania korzyści uzyskanych dzięki
posiadaniu nielegalnie ściągniętego utworu albo zapłacenia w podwójnej,
a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione, potrójnej wysokości
stosownego wynagrodzenia, czyli najczęściej opłaty licencyjnej na rzecz
autora (ok. 40 gr za 1 plik mp3). Jeżeli działanie internauty było
zawinione, twórca może również żądać naprawienia wyrządzonej szkody. W
praktyce, jeżeli ściągamy pliki na własny użytek w zaciszu domowym,
groźba odpowiedzialności odszkodowawczej istnieje jedynie na papierze.
Tego typu naruszeń praw autorskich nie może ścigać policja. Istnieje
też nikła szansa, by do drzwi zapukał twórca lub osoba, która
reprezentuje jego prawa. Natomiast korzystanie z cudzego utworu poprzez
pobranie z Internetu, a następnie udostępnienia go innym, jest w
świetle prawa tratowane tak samo jak kradzież. Obok opisanej wyżej
odpowiedzialności cywilnej grozi tu także odpowiedzialność karna. Czyny
takie są ścigane przez policję i zagrożone karą grzywny, ograniczenia
wolności lub pozbawienia wolności do lat 2 (do roku w przypadku gdy
sprawca działał nieumyślnie). Odpowiedzialności karnej podlegają nawet
ci, którzy bez zgody autora udostępniają legalnie nabyte utwory. Ustawa
o prawie autorskim i prawach pokrewnych wprowadza pojęcie dozwolonego
użytku chronionych utworów, które pozwala na nieodpłatne korzystanie z
utworów nie tylko posiadaczowi oryginalnego nagrania, ale także osobom,
które pozostają z nim w bliskim związku osobistym. Oznacza to, że
możemy udostępnić legalnie pobrany plik, ale tylko pewnym osobom, z
którymi utrzymujemy bliski kontakt. Adam Makosz, Gazeta Prawna 30.05.2007 |
|
Serwis PomocPrawna.INFO
Serwis PomocPrawna.INFO
|








